poniedziałek, 10 stycznia 2011

wal sie na ryjek ; *

Jedyne czego dziś chcę to zapomnieć. Zapomnieć , że Cię kocham . Zapomnieć o wszystkim co mi powiedziałeś. Chce wymazać z pamięci wszystkie wspólne chwile. Nienawidzę Cię . Tak - nienawidzę za to , że przez ten czas dawałeś mi tyle szczęścia , by nagle w jednym dniu mi to zabrać. Nie chcę pamiętać Twojej twarzy, nie chcę. Jedynie chcę dziś, w tym momencie to cofnąć czas. Drugi raz bym nie weszła do tej samej rzeki. Już wiedziałabym, że nie warto.



No i ten .. SZKOŁA <3 nie było źle ; d chemia ;** kocham ten przedmiot normalnie mogłabym, cały czas mieć CHEMIE z panią Chrzan :* ;d dobrze, że zadzwonił dzwonek bo za 3 osoby byłabym i ja przy tablicy a ja nie lubie stać przy tablicy ; ** :d boże patrze na koniec zeszytu.. data 3.01.2011..i jego imie.. ;( a po tej lekcji.. na której zobaczyłam jego imie z tyłu zeszytu z serduszkiem nad 'i'.. był angielski no i fajnie pani puściła nam piosenke "Love Story" - Taylor Swift.. no i wql mnie zmuliła.. a teraz jej słucham bo mi sie spodobała.. No i Madzia dobiła mnie jeszcze tym w książce.. Ped....... no a na fizyce patrze a na pudle widze napis "A 3".. jakby Audi A 3. ; / kurde !! bożee..niech to sie wszystko skończy :(:(:*  Romeo save me.. ; * no i na wf.. śpiewaliśmy panu Pedrycowi.. jezuu aż sie taki czerwony zrobił :D ale ja chyba nagłośniej śpiewałam hahaha taki łach <3 ale było świetnie .. ; ** :) noo a na matematyce wql sie skupiłam na przestaniu myślenia o nim.. i wql nic nie pisałam w ćw. a pani mnie wzięła do tablicy i sobie siary narobiłam, bo wql nie wiedziałam o co kaman ;D I później Olaa mnie szturchała o krzesło !! : * no a po szkole pojechałam do mojej siostryyy pilnować dzieci i się trochę najadłam, trochę za dużo <3


"Love Story" </3
Love Story i inne śmieci poszły się jebać!




Martynko będzie dobrze, rozumiesz ; *
Magdaa - wyjebane na to co sie dzieje ; *
Kasia ( ja ) - pieprzyć to <3;***

niedziela, 9 stycznia 2011

Chillout : *

Zazdroszcze Jemu, że zapomniał. I w zasadzie jej, za to, że Go ma.


no i ten tego. Jest już lepiej choć nie jest tak jak przedtem jak "kiedyś" ale wszystko przeze mnie, boa jestem taka głupia, naiwna i wql .. Ale bardzo pragnę wiosny...bo wkońcu będzie można wyjść.. pojechać gdzieś rowerem, pobiegac, powygłupiać się, posiedzieć na dworze do wieczora czekając na piękny zachód słońca. i po wspominać to co było dobre ; * aaa troche tego jest .. <3 no i dziękuję Martynce, Kasi, Andzi , Agacie za to , że mnie pocieszały i mówiły , że bedzie dobrze i że sie ułoży.. Powiem, że nie jest źle, ale też nie jest bardzo dobrze. Jest średnio.. Jutro chemia i klasówka nic nie umiem, ale to tylko i wyłącznie przez moje lenistwo.. Bo od pewnego czasu lubię sobie tak poleżeć do południa i ponarzekac.. Ale już za 2 miesiące prawdziwa wiosna.. i to mnie cieszy najbardziej <3 konto zablokowane dopiero w środe mama mi załaduje.. no i musze ją namówić na te trampki.. ! cholerka jasna ; * no i taaaka kaszana i ja na serio nie ide na tą DYSKOTEKE. !! więc spaaadać na szczaw ;*


Szkoła.<3 byle do piątku  ; *
Później już CHILLOUT <3

rzadko o tobie myśli

zdjęcieKażdy czasem, siedząc w za dużym swetrze, kieliszkiem wina na parapecie i beznadziejnym filmem w telewizji zadaje sobie pytanie: gdzie się podziało moje życie?

no i co ?  Jest mi jedynie smutno.. ale nie widzę innego wyjścia z tej dziwnej sytuacji ! Przecież to nie mogło się wql udać.. nawet nie myślałam, żeby coś z tego wyszło. No i ja nie chce być jedną z dziewczyn jedynie do popisania. Nie jestem zabawką. Ja mam uczucia, do cholery nie chcę już być główną bohaterką w tym beznadziejnym przedstawieniu. PORA to zakończyć.





Poniżające jest kochać kogoś, kto tak rzadko o tobie myśli.


pierniczyć te wszystkie 'love story'

Wiesz jak to jest gdy siedzisz na parapecie , wpatrując się w krople deszczu uderzające o szybę . W głowie miliony mieszanych myśli , a w sercu niesamowita pustka . Słuchawki w uszach , a na wyświetlaczu PIH- Co było a nie jest . I to uczucie.. Ze jego juz nie ma.. I ta satysfakcja , ze to ty wszystko spieprzyłeś .


Jestem zła. Sama na siebie, że od tak straciłam wszystkie zmysły, w głowie cały czas był on.. Na końcach zeszytów widniało jego imie.. Najsłodsze.. Cała kartka serduszek, w telefonie piosenki, które on mi wysyłał.. Czasami przeglądałam sobie nasze dawne razmowy w archiwum .. i było mi smutno ! BYŁO. teraz jest mi już wszystko jedno, jakoś najmniej mi zależy na czymkolwiek. JA chcę już WIOSNE. Wkońcu wyjdę z domu, bez komórki .. usiądę sobie na ławce i będę czekać aż zajdzie słońce.. a wtedy wszystko będzie inne, może o nim zapomnę. MOŻE. Nie wiem, nie jesteśmy w stanie przewidzieć , jakie uczucia nami zawładną w danej chwili. Nie jesteśmy niczego pewni na 100% , zawsze jest jakieś "ale" . Za bardzo się wkręciłam w to uczucie.. dałam sobie nadzieje, to najgorsze, że oszukiwałam nawet samą siebie. TERAZ już tak nie będzie, mam nadzieje, mam .. Teraz najchętniej usunęłabym wszystko związane z nim z mojej pamięci.. Najbardziej to te dawne rozmowy i .. hmm.. to spotkanie niby .. ale i tak pójdę na ten mecz ! xD
i wiecie co ? nie mam zamiaru sie smucić.. bo było miło, taaaa było :*



są czasem takie sytuacje, w których nie pomaga ani tabliczka czekolady, ani paczka fajek.


aktualnie słucham piosenki "mam coś czego nie mam.." - studio pokój, ponieważ idealnie mi pasuje do zaistniałej sytuacje ze mną w roli głównej .

*-*

rzuć to wszystko i chodź się całować ; *

nie wierzę już w żadne czterolistne koniczyny, spadające gwiazdy, kominiarzy, życzenia wypowiadane przed zdmuchnięciem świeczek z tortu, złote podkowy, rozsypany cukier, i chuj wie, w co jeszcze. to wszystko to jedna wielka bujda. gadanie i przesądy ludzkie. gdyby miało to wszystko przynosić szczęście już dawno bujałabym w obłokach z radości. tymczasem rozmazał mi się tusz, ten z MaxFactor.


Hey <3 Dziś już niedziela, jutro poniedziałek..Boże świadomość, że jutro mam klasówkę z chemii mnie dobija! No a na wdż nie mam tych prac zaległych.. ) : Tuszu w drukarce nie mam, żeby wydrukować jakieś informacje na j.polski o "największych wydarzeniach renesansu" i troszkę jest kiepsko );  no a wczoraj dowiedziałam się, że osoba wyznająca mi miłość, podaje się za kogoś innego i troche się dziwnie poczułam <lol2> ale okeej .. Ktoś sobie jaja robi :* pozdroowienia dla tej osoby ; D no i wczorajsza rozmowa z panem X.. najpier było zajebiście, później oskarżył mnie o coś co nie było prawdą ( znowu haha ;p ) no i później było już "zwyczajnie".. ale 26 marzec chyba nadal aktualny, jak nie z nim to sama będę <3 chodzi mi o mecz.;D ;*


Może będę później : *

sobota, 8 stycznia 2011

kocham go..

nie udaję szczęśliwej i nie chodzę z wymuszonym uśmiechem na twarzy. nie będę robić z siebie ofiary losy. jest źle to jest. nic na to nie poradzę, a idiotki z siebie robić nie będę.


boże. KOCHAM GO. i już


spierdalać.
zostawcie mnie samą, nie potrzebuję waszych rad/porad.
waszego zdania także nie potrzebuje. BO sama wiem co mam robić.
I to moje życie więc wasze zdanie i tak nie ma dla mnie znaczenia..

Kocham go. I czuję się "dziwnie" pisząc to mu.. A on nawet nie napisał swoich uczuć.. FUCK? taaaaak i dobrze wiem, ze teraz tylko pragnę marzec.. chyba , że on zmienił już zdanie. ! Zobaczymy co teraz będzie..
DOBRA JEBNE TYMI MOIMI UCZUCIAMI O ŚCIANE. I TAK DLA NIEGO ONE NIE SĄ WAŻNE..




PS. przed chwilą się uśmiałam, aż się popłakałam.. boże.. moja siostra się kąpie ja wchodzę z aparatem do toalety a ona się kąpie ;D i myła twaaarz a ja jej cyknęłam fotkę ;D aa że miała wsypaną solę morską o kolorze niebieskim.. skomentowała to tak "No No No , Moja siostra wchodząc po 3 latach do wanny, zostawiła po sobie wodę w kolorze niebieskim" i tak z tego zdjęcia łachałam, że normalnie prawie sie polałam. I widzicie ? Potrafię się jeszcze tak śmiać jak kiedyś.; **
<lol2>  ; **

problemos

nie jesteś jakiś superfajny. nie myślę o tobie 24h na dobę. i nawet nie jaram się tobą, gdy cię widzę. ale masz w sobie coś, co sprawia, że chcę chodzić do miejsc, gdzie 'przez przypadek' mogłabym cię spotkać.


fuck no. jest dziwnie. Nawet strasznie dziwnie, nie wiem co mam robić, jaką wybrać opcje.. A nawet żadnych opcji nie mam do wyboru bo się boję o tym myśleć. Nie chcę nikogo zranić, nie chcę dawać nikomu niepotrzebnej nadzieji. Nie chcę by ktoś uważał, że jestem zimną, bezduszną suką bez serca.. Nie chcę by ktoś pomyślał, że lubie bawić się czyimiś uczuciami. NIE! Nie chcę , poprostu. Jest naprawdę wielu chłopców którzy mi sie podobają, kilkunastuu, którzy mają w sobie coś co mi się podoba.. ale tylko gdy widzę jego zapiera mi dech w piersiach i serce bije mi 2 razy mocniej niż powinno.. I dlaczego do jasnej cholery kocham tego , który uważa mnie za koleżankę do pisania.. a nie kocham tych , którzy do mnie coś czują ? No do cholery dlaczego ? Życie jest strasznie pokręcone i dziwne.. Z każdą kolejną minutą życia mnie zaskakuje, zadziwia.. W tej chwili, ewidentnie chciałabym zapaść się pod ziemie, albo żyć.. I nie mieć uczuć.. taaak. nie mieć uczuć, bo po co mi one ? Gdy ciągle czuje coś do niego a do innych nie ? Wieem, że jestem młoda, głupia, nierozsądna, szalona, ale taka już jestem. Moje uczucie robią mi na przekór, a rozum mój mi nic nie podpowiada .. Mówią "słuchaj się serca" albo "idź za głosem serca" . DUPA. moje serce nic nie mówi.. i co ja mam teraz zrobić ?

Wielu facetów mi się podoba, kilkunastu mnie kręci, na widok niewelu zapiera mi dech w piersiach w paru podoba mi się ich niezwykła osobowość, a w kilku innych zabójcze spojrzenia. Jednak kochać mogę tylko jednego i nie wiadomo czemu ale padło na Ciebie..

kolejny dzień z serii.. czy ON?

najpierw Ci się podoba - tylko tyle. później zauważasz, że obchodzi Cię to z kim gada, jakie ma koleżanki. kolejnym etapem jest ogarnięcie czy nie ma dziewczyny - chociaż jeszcze wypierasz się, że pod żadnym pozorem On Ci się nie podoba.W końcu przyznajesz przyjaciółce - zauroczenie. trwa to dość długo. jest oglądanie się za Nim na ulicy, śledzenie Jego życiorysu i usiłowanie wpisania się w niego. w końcu zaczynasz czuć, że serce inaczej pyka - kochasz Go, ale udajesz przed sobą, że to nie prawda. bo przecież jesteś zimną i bezuczuciową panienką. po paru miesiącach przyznajesz się już jawnie, że Go kochasz i nie będziesz potrafiła żyć bez Jego widoku. Cały ten proces tylko po to , by później się dowiedzieć jak bardzo On kocha inną...



Hay ; * wczoraj poszłam spać ok. 01:00.. nie mogłam zasnąc.. To chyba przez tą rozmowe na gadu, a raczej końcówkę..Było tak miło, a po chwili serce na chwile zwolniło, zobaczyłam opis koleżanki było do nieg.. Ale przecież to tylko opis.. było tam jego imie, najśliczniejsze, moje ulubione imie i to z buziaczkiem.. Wiem, wiem nie powinno mnie to nawet interesować. Przecież to oni ze sobą piszą, jest im na pewno miło. Kolejna dziewczyna, kolejna... Odechciało mi się nawet pisać już z nim a co dopiero z tamtą dziewczyną. Napisałam mu. Był smutny. A raczej nie wiem czy był, czy tylko zmartwił się, że nie będzie mógł popisać i się pośmiać, bo przecież to ja zazwyczaj doprowadzam go do śmiechu ; ) ciesze się, ale dlaczego mi tak cholernie na nim zależy.. dlaczego wchodząc na gadu czekam aż przyjdzie, dlaczego na jego widok zrobiłam się cała czerwona a serce zabiło mi 2 razy szybciej ? dlaczego widząc te dziewczyny , które do niego podchodziły zagadać, czułam jak mnie rozwala od środka.. Dlaczego on mi się tak bardzo podoba? Dlaczego gdy piszemy pojawia mi się uśmiech na twarzy ? Dlaczego wierze mu w każde jego słowo ? Dlaczego trafiło dla niego ? On.. wydaje się taki nieosiągalny dla mnie.. niezależny. Mówię sobie "kiedyś".. ale tego "kiedyś" może już nie być..
chuj z tym za cisnę wargi.. i spróbuje sobie wytłumaczyć, że on nie jest dla mnie.


Nigdy nie przestaniesz kogoś kochać. Po prostu nauczysz się bez niego żyć.


piątek, 7 stycznia 2011

w ciepłoletni dzień..przytul mnie !

będę twoim słońcem, jeśli
tylko zechcesz.
Ham Ham :* ale łaaach ;D cały czas na necie siedze, miałam porobić sobie jakieś sweet fotki ale nie chce mi się jakoś tego dzisiaj robić.. Pisałam z Marcinkiem , jeju jaki temat ;D okej, to wpadne na ten mecz z medzią do procho na trybuny ;D posiedze, wszamie siemki, pobawie się telefonem spojrze kilka razy w twoją strone.. pewnie mecz mnie zafascynuje to może na ciebie nie spojrze ; ** nie mogę sie doczekać ;D ;***
No i z Gocem pisałam na nk ; ** haha ; D  no to siedzimy razem na kółku ang . ; *:) wee wtoorek ;D:*


Miłegoo weekendu <3


wstań ! mówię wstań, kurwa ! podnieś dupę irusz się z miejsca. nie rycz za tym skurwielem, nie jest tego wart -spójrz, jesteś zajebista bez Niego , nie potrzebujesz Jego marnejpołówki - sama tworzysz jedną, zajebista całość, Mała !


był .. widziałam go .. żałuje że nie porozmawialismy !

więc mimo wszystko uwielbiam z Tobą rozmawiać,
uwielbiam uśmiechać się do monitora jak głupia,
kiedy piszesz coś zabawnego pomimo, że Ty tego nie widzisz.
Wiesz, to chyba znak, że cholernie mi na Tobie zależy
 <3 .

no i dupa. dzisiaj 7 lekcji. więc zacznę od ranaa ; )  Wstałam o 06:34 no i jak zwykle z wielką energią wstałam z łóżka 06:47 ; * ubrałam się, umyłam włoski, wzięłam plecak i wybiegłam z domu ; p po 5 minutach byłam już na przystanku. Klaudia była przekonana,że dziś autobus nie przyjedzie. A jednak przyjechał ; * Strasznie mało ludzi jechało autobusem :* jestem w szkole, poprzytulałam się z Martynka ponieważ dzisiaj ma 14 urodzinki <3 ( 1ooooo lat ;* Happy Birthday Sweety ;* <33 ) no i łaszek był ; *
Dwa polskie - tragedia..; (( jakiś test z ktorego dostane zapewne ocenę negatywną ! a tak chciałam, żeby było to test z ćwiczeń ! ;x ale to nic co nas nie zabije to nas wzmocni !!  Na przerwach łach totalny z dziewuszkami z 1c ; * Kamilce no kolanach cały czas siedziałam i chowałam się przed..yhymyhymyhym ..Goceem. ; / wkurzają mnie juz te komentarze..!!  Prosze was uspokójcie się.. No i ten mój komentarz do lela "ej ty golisz nogi? ;o" bo ma takie jasne włoski i wql ich nie zauważyłam ; dd  Na wf ; p 2 miejsce w siatke.. skład- Kasia (JA;d) Ola, Wiktoria, Magda, Oliwia ; D to chyba cały skład a później doszła Paatrycja ; pp  no i łach był bo przegrywałyśmy ale 2 miejsce na 4 bodajże to i tak sukces ; ** Po pierwszym wf przerwa no i był Marcinek ;D te jego "Cześć Kasia" kurde zburaczałam i "Hej Marcin" omg. jaki przypał ;D; ** później podbiegały do niego jakieś dziewczyny to nawet już nie miałam jak zagadać czy coś ! ale to nic ;D no i na drugim wf siedzieliśmyy sobie w kawiarence i cały czas o nim myślałam..; / wtf ?  noo a na histori kartkówka ale cuuuudnie było ;D każdy od każdego zrzynał jak sie dało ;D ja sie do Martyny odwracałam i wszystko jej powiedziałam ;D mam nadzieje, że dobrze ;d no i Dawid do mnie , że nie mogę iść do toalety frajer i nie słyszałam jak pani sie zgodziła i zapytałam drugi raz to ona do mnie z bulwersem że mi pozwoliła to ja okej okej bez bulwersu ;D
I poszłam ; *** posiedziałam chwile w kiblu i wyszłam hahaha ; D Napisałam do Magdy zeby wpadła do kibelka na rozmowe ale chyba sms nie doszedł ; / /  No na godzinie wychowawczej łach bo z Zimą umówiłam się na zakupy ; D i ewentualnie pójdziemy na szejka i zakupimy jakieś majtasyy ;d bo mi obiecał, że mi pomoże wybrac a ja jemuu ; * 27.01 jest dyskoteka.. tak bardzo chce na nią iść.. ale też chciałabym się z kimś spotkać . ale wyjdzie że pójde na dyskoteke bo ten ktos zapewne nie będzie chciał wyjść ; *;)) no i tak to będzie.. A po lekcjach szłam z Olą,Madzią i Kamilką ;D i Kamilka karmiła teee kaczki ; D a jakieś paaasztetowe pajace rzucali w nas kulkami to sie odwróciłam i mówie "nudzi ci się corva?" ; / boże nie lubie takich typów.. i cały czas w Kamilke biedną rzucali .. ;d no i poszłam ją odprowadzić sama do rynku i spotkałam moje biiii z klasy <3 i krzyknęłam im że je kocham ; 3 ; **  no i poszłam pod podstawówkę .xdd a tam patrze stoi Ola, Madzia i Nikola i krzyczą, że leży jakiś zdechły pies.. i żebym szybko podeszła.. a ja sobie powoli ide spokojnie, patrząc pod nogi.. ;D ja podchodze a tam kapsel z tymbarka ( plastik ) zamarznięty leży ; D i łach ;d poszłysmy odprowadzić Nikolę do domku i strasznie daleko ma.. współczuje ; - **** wracając spotkałyśmy Lelka który mieszka jeszcze dalej.. OMG.. i poszłysmy .. miałyśmy iść na stadion ale Madzia chciała iść pod dom Marcinka no to okk. poszłyśmy .. ; d przeszłyśmy obok jego domu i poszłyśmy w strone domu pewnej dziewczyny ; / No i Nikolaa dużo nam opowiedziała przez droge i na prawdę miło się gawędziło ; ** Patrzymy na fona a tu 15.. a 15:10 mamy autobus a my dopiero koło cmentarza  no to ruuura .. przyszedł sms od Andzi , że nas widzi , że byłyśmy koło apteki.. za chwile byłyśmy juz w autobusie a ona pisze, że widzi jak jedziemy w autobusie.. OMG. my takie oczy ;o - ona nas śledzi czy co ? :D
I ŁACH ;** a autobusie rozmowy o pewnej pani ; / która była w gimku .. buahaha !
Aaaa teraz siedze na łóżku, piję gorącą herbatkę, pisze sobie z Marcinkiem i Martynką.. <3 i zmulam . ;d może jutro do Madzi ? ; > nie wiem nie wiem ;d zobaczy sie ;**
Kochać to dać komuś władzę, by mógł Cie zabić.

czwartek, 6 stycznia 2011

dobranoc

CHYBA USUWAM BLOGA .

o nie mogę już.

Szkoła <3
fuck. ;* pisałam sobie z Gocem na nk.. i zaraz pisze że błąd połączenia z serwerem i dupa.. zaraz się włączyło ja patrze na rozmowe on napisał "żyjesz tam?" a ja mu niby odpisałam "dobra nara" ; / o co kaman ?
wkurzyłam się !!!!  bo się taj fajnie pisało... a na dodatek musze go przeprosic.. fuck fuck fuck.
jutro szkoła a ja nic nie umiem na test z polskiego .. ciekawe czy bedzie trwał 45 min czy 90min oby 90 !! błaaaaagam <3 teraz ide się spakowac i pisze sobie na gadu z tymi moimi;* a Alex nadal myśli że opis "JPP- Jebać Pasztetowych Pajaców" jest do niego bo wczoraj mi że, idzie robic kanapkę z pasztetem ... i myśli ze ten opis było do niego !! A teraz pisze sobie z Mateuszem i napisał, że Tomek wstydzi się mnie zpaytac o chodzenie !!! OOOMG ! <3


szkoła. ;D

fuck fuck fuck ;/

To przecież był tylko internet. Otworzyła archiwum, w którym był wszystkie rozmowy od Niego. Zaznaczyła wszystkie do usunięcia. Program pytał: Jesteś pewny, że chcesz usunąć zaznaczone wiadomości? TAK/NIE. Siedziała chwilę nieruchomo wpatrując się w ekran. Idiotyczne pytanie!- pomyślała z wściekłością. Nagle poczuła się tak, jakby od tej odpowiedzi zależało czyjeś życie. Kliknęła na ?tak?. Nic się nie wydarzyło. Świat istniał dalej. Widownia odetchnęła w ulgą.


łeeeeeee !!!!!
fuck.

again again x d

wybacz , przyjaciółmi to ja nie potrafię się dzielić .

 




+ Jestem tu znowu ; *
+ Cholernie dobija mnie taa pogoda, za moim oknem..
+ Nie chce iść jutro do szkoły..



Jestem tu kolejny raz, ponieważ strasznie się nudzę i nie mam co ze sobą zrobić. Wcześniej pisałam z Olą :) i przypomniałam sobie jak to było z ostatnią dyskoteką w naszej szkole, nasze miejsce, w którym impreza się zaczęła, nasz dzikie tańce, chodzenie do toalety, prostowanie włosów, wql wszystkoooo ! Totalne urwanie głowy wtedy było, przyjechałam do domu po 7 lekcjach.. tzn 14.40 byłam w domu, a o 15.30 miałam już autobus.. do prochowic ! O mój boże.. Tak sie bałam, że nie wyrobie się ze wszystkim, a po za tym nie miałam się w co ubrac.. Wbiegłam do domu, wyrzuciłam wszystko z szafy i totalna załamka. Poszłam do siostry i wygrzebałam sobie jakąś niebieską bluzkę, moje legginsy, kolorowe buty i było ook ! wyszłam z domu o mało się nie zabijając.. a czekałam na autobus ok. 10 minut : ) ale było naprawdę warto.. te tańce, rozmowy, choć muszę przyznać że miałam 15-20 minutowego doła i siedziałam na schodkach pod salą gimnastyczną i myślałam o pewnym panu, z którym miałam się spotkać.. ale nie wypaliło ! później to głupie "KOCHAM CIĘ" z jego ust.. ufff koszmar.. no i jeszcze Cepek mnie pocieszał, a z Sianem tańczyłam ; * naprawdę niezapomniane wrażenia ! aa no i jak ratowaliśmy Adasia ; P macie więcej nie pić, do choleryy !! A teraz czekam na jakąkolwiek wieść, o dyskotece ; * ! bo ona musi się odbyć. ! MUSI ;* No i ten piękny powrót z Klaudią, Roksaną i Olką do domu z moim bratem ;D pamiętam tylko, że nawinął się temat o "Parówkach" ;D i poleciało kilka wulgarnych słów. ;* a na drugi dzień podchodzę do Adriana, pytając się go czy miał coś w tej wodzie, którą piłam od niego ;d bo strasznie dziwnie czułam się następnego dnia ! ;* ale było megaaaa !


+ POZDROWIENIA DLA TYCH CO NA NIEJ BYLI <3
+ Madzia i Natusiaa ;*




Boję się dorosłości . Nie wyobrażam sobie nie rysować pacyfek ani serduszek na znienawidzonych lekcjach, nie narzekać na to, że jutro klasówka.

Na starych śmieciach ; *

' Lubiła tańczyć pełna radości tak ,
ciągle goniła wiatr .
Spragniona życia wciąż , zawsze gubiła coś ,
nie chciała nic..


więc jednak nie zmieniam tytułu bloga, bo jednak ten mi najbardziej odpowiada :* taak wiem, jestem niezdecydowaną nastolatką, ale taka już jestem ! Więc blog nadal nazywać się będzie "Kochasz - to, to okaż" i dosłownie najbardziej przypadł mi do gustu, więc nie ma potrzeby go zmieniać :*Będę raczej później :*


Dlaczego ludzie kochaja tych, których mieć nie mogą ? .

zmiana

Kiedy piszę do Ciebie, tzn, że tęsknie za Tobą, a kiedy nie piszę,
tzn, że chcę abyś to Ty tęsknił za mną


smutno mi jakoś .
wstałam ok. 10 posiedziałam chwilkę na internecie, zastanawiałam się nad zmianą tytułu bloga, ponieważ tamten był o miłości.. Zmieniłam na "Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to także potrafisz tego dokonać". Szczerze ? On mi się nie podoba :) poszukam coś bardziej w moim stylu, czegoś innego ; *

siedzieć beztrosko na rozgrzanym asfalcie ze słuchawkami w uszach. jedząc tabliczkę czekolady, cieszyć się życiem nie myśląc o czyhających problemach.

środa, 5 stycznia 2011

Yoł mada fakaa



 Są cztery kategorie mężczyzn:
byli, obecni, przyszli iniedoszli .
Całą resztę nazywamy ludźmi.

Uwielbiam, gdy idąc miastem ze słuchawkami w uszach, rozmyślam o Tobie,
a odtwarzacz spośród ponad 500 piosenek losuje akurat tę, przy której wyznałeś mi miłość.

: **
No więc tak dzisiaj taki łaszek w szkole <3 Rano podbija do mnie Martynka z Kasią i wzięły mnie do tojleta ;D pokazać mi rozmowę z panią...yhymyhymyhym kamilą bodajże ;D noo i taki łach jak to czytałam : ) masakra.. ostro popisały ; *** no i chyba 27 dyskoteka ;D na której musze być chyba, że u Martynki sprawa się pogorszy to zastanowie się nad pójściem. ; * oby było dobsze : ) Demonologia rządzi ;D no i SŁOŃ- BEZDECH! <3 Kamilko dzięki za nutę ; * noo na wf nie ćwiczyłam i chyba pałe zarobiłam ale ok ; P wql ja chce, zeby wrócił Lesiu ;((( bo on jest taki sexy i wql ;D fajnie sie z nim gadaaa i normalnie czaaad ! Ten koleś mnie wkurzył, zwiodłam się no ale ... jego strata i sprawa ! buah nie będę żałować, tęsknić.. bo nie ma za czym.. No i w piątek nie chce iść do szkoły bo ON będzie .. Tak Boożenka powiedziała :( fuck no. Nie chce go jakoś widzieć.. Muzyyyyka <3  No i Martynka ma powiedzieć Gocowi ze go kocham i wql ;D:D;* I JA CHCĘ DYSKOTEKĘ :*** <3



Brum brum ;*

Madzia :* Martynka :* Kasia :* Martynka :*



mam opisać moje uczucia do ciebie?
hmm.. coś pomiędzy 'zależy' a 'wypierdalaj' :D .


wtorek, 4 stycznia 2011

today :*

'nie mów, że nikt Cie nie potrzebuje.

nie no ten angielski był najlepszy . chodzi mi o kółko angielskiego na które przyszedł Gocuu no i siedzieliśmy razem w ławcee :) taki łach był ;D cały czas śmierdziel, fuck off, mada faker czy tam mada faka ;D no a pod koniec lekcji wpadło dwóch pasztetowych pajaców.. i myśleli że zabłysną wchodząc i nawet nie mówiąc dzień dobry. ŻAŁOSNE. to było ! Wql ten rysunek ; ) strasznie zboczony jak na zwykłą mnie ; D no i dowiedziałam się że jestem bardzo kochliwa, ale niestety jestem nadzwyczajnie oryginalna , najwidoczniej jestem inna od innych i ciesze się z tego :*

A teraz zostało mi nauczenie się na angielski, niemiecki :* Miejmy nadzieje, że mi sie udaa a no i jutro na wf mamy turniej koszykówki . ja już widze jak to wygląda..;D HAHAHA :*
No a ta pani . K . to chyba oszalała, jaki odpał wql.


BRAK CHĘCI. - Niech ktoś mnie zmotywuje !!

No i dałam sobie wkońcu spokój.. mam nadzieje, że jakoś to będzie :* ale ja wkońcu musze przestać o nim myśleć do choleryy.. wtf ? on aż tak jest dla mnie ważny i aż tak niezależny..i obojętny :( ale to już nie moja sprawa.. trudno będę inni !

No i motto :
"Obczaj, analizuj nie zakochuj się od razu ! " :*




<3

ey weź sie wal .

Mam dziwne wrażenie, że coś mnie omija. Tak jakbym była numerem jeden na całym świecie któremu nikt nic nie mówi byle tylko siedział cicho. To dziwne wrażenie przychodzi do mnie codziennie rano i wieczorem, wtedy gdy zastanawiam się co przyniesie dzień i wtedy gdy myślę co takiego wyjątkowego się zdarzyło. Ale po głębszym zastanowieniu wychodzi na jaw, że albo to ja mam spaczony pogląd na świat i nie doceniam nawet najgłupszej rzeczy, albo to świat ma spaczony pogląd na mnie. Raczej to drugie, bo chyba każdy człowiek woli zwalić winę na kogoś niż przyznać się, że to jego przewinienie. Cóż może faktycznie mam spaczoną osobowość, ale niewątpliwie mogę być lepsza.
W końcu liczą się chęci.


; (




Zraniona.

♥ Przejebane mieć na wszystko wyjebane, nie?

W Y J E B A N * !


może nazwiesz mnie naiwną, ale ja wierzę, że gdzieś istnieje taka osoba, przeznaczona tylko dla mnie. któregoś dnia ją spotkam. może nie dzisiaj, i nie jutro, ale kiedyś na pewno. i wiesz, będę cholernie szczęśliwa</3


Bu. w szkole troche sie działo,nie powiem,że nie :* Na polskim..brr chłoodno. Na dwóch technikach żywieniowych łach był z Oleńką :* Jadzią :* Martynką :* Oląą :* Agą :* boże ja z Kamilą smarowałyśmy się ciastem a ja z Olą celowałyśmy w Dziewczynkii ;D jak to Martyna powiedziała lasencje haha  :) zjadłam chyba z trzy krokiety, barszcz nam się udał :* na religi ksiądz o mało co się nie udławił , bo jadł na lekcji krokieta a ktoś zapukał i tak szybko włożył to do buzi a tu Ola :D heh :* wql Ollaaa mnie zgwałciła w toalecie.. omg ;x no a teraz pisze do mnie dziewczyna chłopaka który coś do mnie czuje ! WTF ? pogubiłam sie w tym.. zaraz ide do lekcji bo jakoś  nie mam ochoty siedzieć przed laptopem. Po za tym oczy mnie pieką, bo mam dosyć życia i troche popłakałam.. ale to przez to, że psychika mi siada, chce skończyć ale zawsze jednak jest coś co mnie powstrzymuje.. !!!


szkoła

poniedziałek, 3 stycznia 2011

fuck ci na ryj xdd


lizaki zamieniły się na papierosy, niewinne stały się dziwkami. praca domowa umarła śmiercią naturalną, a telefony są używane w klasie. cola zamieniła się w wódkę, a rowery w samochody. niewinne pocałunki przeistoczyły się w dziki seks. pamiętasz, kiedy zabezpieczać się znaczyło włożyć na głowę plastikowy hełm? kiedy najgorsza rzecz, którą mogłaś usłyszeć od chłopaka to że jesteś głupia. kiedy ramiona taty były najwyższym miejscem na ziemi, a mama była największym bohaterem. twoimi największymi wrogami było twoje rodzeństwo. kiedy w wyścigach chodziło tylko o to kto pobiegnie najszybciej. kiedy wojna oznaczała tylko grę karcianą. kiedy wkładanie krótkiej spódniczki nie oznaczało, że jesteś suką. jedynymi narkotykami było lekarstwo na kaszel, a zioło oznaczało pietruszkę, którą mama wrzucała do zupy? najgorszy ból jaki czułeś to pieczenie zdartych kolan i łokci i kiedy pożegnania oznaczały tylko do zobaczenia jutro. dorosłość, dlaczego nie mogliśmy się jej doczekać?

więc natchniona poprzez nudę a zarazem zbyt wielką a wręcz ogromną pustką w mojej głowie.. kurde no.. szkoła w czwartek nie idziemy no i jak ja poprawie tą biologie ? no ale wkońcu przeminie też chemia, geografia :* więc jest sie z czego cieszyć :* teraz może nie będę tutaj co dziennie.. ale postaram się. Muszę wziąść się za naukę.Choć wiem, że paska nie będzie ale nie chcę być jak jakiś tuman bo ja przecież potrafie, mogę i chcę !

Jeśli przebywasz ciągle z tymi samymi ludźmi, to stają się oni w końcu częścią twojego życia. A skoro są już częścią twojego życia to chcą je zmieniać, bo ludziom wydaje się, że wiedzą jak powinno wyglądać twoje życie, nikt jednak nie wie jak powinien przeżyć własne...

Szczęśliwy z inną

OMG.Brak czasuu, brak chęci, brak mocy.. wszystkiego mi brak.. Nawet..hymhymhym.:*



Wolę żebyś był szczęśliwy z inną, niż byś miał być nieszczęśliwy ze mną...

On
:*



Szkoła..
a w głowie tylko ON :*

Serce może pęknąć, ale nadal bije dalej.


Hallo Hallo Hallo
Wiem już czego chce..

”..Nie żałuje ani dni nie żałuje ani chwili..nowy dzień droga u mych stóp” Więc dziś szkoła.. Wczoraj byłam troche wkurzona pod wieczór bo mamusia + Internet + moje zachowanie + moje oceny = brak Internetu wieczorem.. MIODZIO ! Dzisiaj w szkole łach z Martynką, boże kocham ją jest szalona i wql kochana. No i na ręce nie wiem kiedy napisałam sobie jego imie.. WTF ? No i ta piosenka „Broken Angel”.:* Och, chodziła za mną cały dzień od rana no i ustawiłam sobie ją na budzi . HAHAHA :) od pewnego pana dostałam.. dziękuję ! No i po za tym na wf 3 ostatnie miejsce w turnieju siatkówki. z Martyną, Dawidem, Damianem, Lelkiem, Mateuszem, Karolem w drużynie, łach był.. I jakiś dziadek szedł na ulicy a Martyna otwiera okno i się do niego drze, że jest sexy. masakra.. A ja do niej, że to mój men a ona no wiem nie mam zamiaru ci go odbijać. a babka się pyta znacie go ? a ja „no żebyś ty wiedział jaki on jest sexy, wql jest taki meega , że normalnie opisać się nie da.. niestety rzucił mnie dla innej.. młodszej.. Odszedł mój ideał..” a babka „haha on dłubie w nosie” a ja taki loooool. aż się położyłam na podłodze, a później taka babcia szła a Martynka do niej „Kocham cię !” I się skitrała.. OMG. Co za świrus. Naa gumce ( takiej do mazania ) heh.. napisałam jej, że „kocham cię świntuszku” a ona „Ja ciebie kocham moja bi ” i taki łach to chyba na wdż było ;* No ale to z babką to było ostre ;D podbija do mnie Martynka i się pyta „ej kochasz go?” a ja „no ja wszystkich kocham” i zaczęła coś tam pierdzielić, żebym z nim była HAHA! On mnie nie chce, a po za tym jest już z kimś tzn. z pokemonem ;D o mój boże.. dzień zwariowany.. wróciłam do domu .. z mamuśką się nie odzywamy i jest….sztywno. Eh ona ma wąty o tą jedną pałę z polskiego.. bo byłam dzisiaj z rana wkurzona i szybko wyszłam z domu i zapomniałam zadania.. tzn tego komiksu na plakacie ;/ i dostałam pałe..za brak zadania.. !!!! WTF ? ok. Spadam czytac książkę.. “Pieśń o rolandzie” eh nie wiem kiedy będę na gaduu więc sms.. ale jakoś nie mam ochoty pisać..;D tak tak kasia sie zleniwiła.. Ostatni mi czasy nie mam ochoty pisać z nikim, oprócz niego..:( ;* I ten tego, że tamto i to .. on mi nawet cześć nie powiedział ! nevermind. Buah myśli, że będę tęsknić ? mylisz się chłopcze ;p mam cię głęboko.. w ogóle jak go widze to aż mi się nie dobrze robi. Ale byłam po porady czy to normalne , że gdy widzę mojego ex ;D haha jest mi nie dobrze.. I oczywiście dostałam odpowiedź „to normalne w wielu przypadkach się to zdarza” a poradnikiem moim była Adrianna ;*

Pozdrowienia dla niego :*
No i tam innych :*


”Am so lonly broken angel…Am so lonly listen to my heart..” <3

Każdego dniaMesajah.<3

niedziela, 2 stycznia 2011

kochaj mnie mocniej niż wczoraj i mniej niż jutro !

Uwielbiała,gdy przepuszczał ją w drzwiach. Ubóstwiała noszenie jego bluz. Wkurzała się, gdy zasypiał podczas pisania sms'ów. Śmiała się z jego opowieści,jak za bardzo wczuwał się w rolę. Lubiła prowadzić z nim wielogodzinne rozmowy. Kochała Jego zapach. Irytowała się, gdy ją poprawiał.Przepadała za patrzeniem w jego czekoladowe oczy. Polubiła przez Niego chodzenie do szkoły. Chciała po prostu, żeby był.


jest dziwnie ; * byłam u princess ; * pisałam z pewnym panem, martynką, madzią i dziewczynami.. no i z dawidem..;/ uff ;* śmiałam się, że szoook ;D te nasze teksty :* Kocham cię ponad życie i jeszcze dalej ;p Wql sms.. nadal nie mam neta chwilowo u brata siedze ;D

Jestem happy ze wkońcu możemy normalnie popisać <3

SMS.


SZKOŁA;/

pokochaj mnie nawet bez makijażu

sto tysięcy dni albo sto tysięcy sekund przede mną. to wieczna niespodzianka. w życiu nie ma nic na pewno.

Więc nie mam neta.. powiem tylko, że jest zajebiście :* Jutro szkołaaa, OMG ten komiks na polski.. kiepsko kiepsko :* Ale i tak jestem szczęśliwaaaa .. I to dzięki pewnemu panuu!! :*
Trzymajcie sie cieplutko<3
sms.
Byle do czwartku :*


Dziękuję Ci !



chciałabym , żeby mnie pokochał. ale tak całą. razem z moimi narzekaniami na życie. razem z moim głupkowatym śmiechem. pomimo mojego obłędu. pokochał.

ktoś kiedyś powiedziałam,że w chwili gdy zastanawiamy się czy kogoś kochamy,przestajemy go kochać do końca życia.

Ciaaao :*

+ Madzia <3
+ Natusia<3
+Kamilka<3
+Andzia<3
+Agata<3



:*

sobota, 1 stycznia 2011

Zdjecia






To zdjęcie podoba mi się najbardziej :) 22:50 .. leże , piję gorącą zieloną herbatkę z maliną :* Życie wydaje się teraz nieco lepsze niż godzinę temu. Czy to się zmieni ? nie wiem.. Jak narazie jest chillout. Myśl, że w poniedziałek do tego burdelu trzeba iść przyprawia mnie o mdłości..  Nic mi sie nie chce.. WTF ?

Bay.


Na wojnie i w miłości wszystko jest dozwolone..

PAMIĘTAJ !

Pocieszeenie

Dziękuję Kamili i Agatce za pocieszenie ale i tak o nim nie zapomnę nigdyy ; *

Codziennie duszę się miłością w nim..

chodzą plotki, że cię zajebiście mocno kocham.

tylko go lubię. nie zakochałam się jeszcze w nim, wciąż mogę powiedzieć mu żegnaj, ale lubię go, naprawdę lubię i na razie to mi wystarcza.



Noo super. Wszystko mi go przypomina. Kurcze do cholery jasnej, głupie plotki, zniszczyły coś co było dla mnie nadzwyczajnie ważne. Ukrywałam to przed samą sobie,mówiłam nic się nie stanie jak nie będę z nim pisać. A jednak czuję tą pustkę.. Czuję, że brak mi kogoś bliskiego a tak naprawdę, był tylko moim znajomym. Teraz jest już nikim..Od kilku dni nie piszemy ze sobą .. Skasowałam jego numer gadu i fona.. Ale to nie wystarczy. Nie da się wykasować z pamięci tylu zajebistych wieczornych rozmów na gadu..To jest jakieś chore.. Tęsknie za kimś z kim nigdy nie rozmawiałam w rzeczywistości. Taka wirtualna znajomość.On dobrze wiedział co do niego czuje. Ale próbował jakoś temu zaradzić. Nie zwracał na to uwagi, nie zwracał uwagi na moje uczucia, na mnie. Cholernie się wczoraj czułam gdy wchodząc na MTV . u Sarah leciała ta piosenka "Mirrors" , którą on mi wysłał, którą on mi dedykował. W jednej chwili wróciło wszystko te rozmowy to 00:37 w nocy, to słodkie "znowu obudziłam się przy tobie" to wydawało się takie piękne dla mnie.. A teraz ? wieczory spędzam samotnie.. Jak zawsze.. Ale wtedy zawsze była mała iskierka nadziei, że zaraz wejdzie, że zaraz popiszemy.. że wszystko będzie nadal tak pięknie jak było ale nie.. czasami tak jest, ba nawet nie czasami a zazwyczaj,że gdy czegoś naprawdę pragniemy i wydaje namsię, że jest super i być lepiej nie może w jednej chwili wszystko się wali.. Teraz mówię, że mam go gdzieś,wyjebane. Ale tak nie jest.. nie potrafię mieć akurat na niego wyjebane.. CHOĆ przyznam szczerze ,że ostatnia rozmowa nie była zbyt miła.. wql była okropna.. ale wracać do tego nie chce.. Na szczęście mam muzykę, która zawsze jest mi wierna i chociaż ona mnie nie zostawi.. Chociaż.. dobre słowo.. Bo czasami nawet "przyjaciele" mają coś co im leżało na duszy/sercu i chcą ci to powiedzieć, nawet jeśli sprawi ci to ból.. Dziękuję za szczerość.. A i jeszcze jedno "TO MOJE CORVA ŻYCIE. NIE WPIERDALAĆ SIĘ. OK?"

Corva to takie trudne..


Ps. Co do mojego zachowania, jestem taka jak przed tem.. Widocznie osoby które mówią , że sie zmieniłam,nie znały mnie na tyle dobrze.
Hm. nie wiem czy moje zachowanie/humor/samopczucie zmienia się przez to z kim się koleguje.. Jezuu ludzie , dobijacie mnie..




Codziennie upycham tysiąc słów pod poduszką i zalewam łzami. Codziennie duszę się miłością i Nim.

mów do mnie , prosze

daj mi bucha , flaszkę tequili i pięć minut . opowiem ci o swoim życiu..

nic mi nie potrzeba, zabierz mnie, wszystko jedno gdzie ; ))

nieopanowana chęć zachlania się, siedzenia w kącie z fajką, lub tez jointem i gadania od rzeczy.

"Nie jestem Bogiem, ale wiem na co mnie stać."

A wiesz, jak mam na nazwisko? Wiesz? Wiesz? Nie? Nie wiesz?! O kurwa, ja też nie wiem... Zapomniałam.A wiesz, jak mam na nazwisko? Wiesz? Wiesz? Nie? Nie wiesz?! O kurwa, ja

Mimo wszystko - uśmiechać się
Niczego nie szukam,mam wyjebane..


- Pobawimy się, że ja będę Twoją dziewczyną, a Ty moim chłopakiem ? - Po co ? - Bo chodź raz, chcę kochać dla zabawy jak Ty...


kilka opisów z znalezionych źródeł.;* jakoś tak mi smutno.. przez niego ?hmm jakiego niego. on dla mnie nie istenieje, zapomniałam.. ;(

wstań i powiedz "dam rade"

Hi :* pierwsza notka w roku 2011 <3 omg ale jakoś nie czuje ani tego nowego roku .. czuje tylko że za 5 misięcy będe miała 14 lat . WTF ? co to tak szybko leci.. czas chyba nie zwolni.. Mam nadzieje, że ten rok będzie o wiele zajebiściejszy od poprzedniego.. że będzie więcej chilloutu,spotkań, śmiechów,rozmów, nowym wrażeń i wql że będzie super :**

Co do sylwestra ; )
było naprawdę, miłooo.. Gra w uno z Sylvią, Melisą, Sarah była naprawdę wesoła :* o 12 wypiliśmy resztki szampana, popijając drinem "likier+wiśniówka+kilka kropel żubrówki" popijając to wszystko colą OMG ; D Miałam u niej spać ale wyszło, że prawie bym zwymiotowała, więc stwierdziłam, że lepiej będzie jak pójdę do domku. No i poszłam .. upili mnie!! boże wracałam potykając się o własne nooogi  SZOK ; * ale było naprawdę zajebiście . ;P Biegałam po podwórku w skarpetkach po śniegu i rzucałyśmy się śnieżkami . ; P zimnoo brrr.. może dlatego dzisiaj czuje że będę chora !
Ale już 14 stycznia sylwester z Natuś :) trzeba coś skminić i chyba nocka u niej :* nie chce mi sie pisac.. Bo się trochę zdenerwowałam.. Bo corva co drugi człowiek ma do mnie jakieś problemy związane z moimi decyzjami. BRRR ! Ale koniec. tego nie będę zwracać na to uwagi..

Już w poniedziałek szkoła :(

piątek, 31 grudnia 2010

Chillout : *

Idę sie szykować :*

Jeszcze raz :)
Szampańskiej zabawy do Rana :*

Szczęścia, zdrowia i spełnienia życzeń w Nowym Roku 2011 :*:)

Chillou Kochani . SYLWESTER

 od poniedziałku do piątku chillout , od soboty do niedzieli mam ,wyjebane :)


Wstałam o mój boże o godzinie 11.30 .. I tak sobie od razu pomyślałam "Od czego teraz zacząć??" Szkoła już tuż tuż.. A ja ani nie mam zadań, ani nic się nie uczyłam ani nawet nic nie przeglądnęłam.. Masakra to będzie ale OK. Mamki nie ma, brat przyszedł i mi wrzeszczy do ucha, żebym nosiła drzewo..A mnie strasznie boli szyja i ręka..Bo chyba źle spałam. Jest godzina 12.. Do wyjścia na megaaa sylwester pozostało mi ok. pięć godzin i 30 minut... To jest masakra.. Jeszcze jakby nie to zadanie z polskiego o jakimś komiksie to by było niebo ale z tym zadaniem chyba nie uporam się do niedzieli.. A dziś chciałam jeszcze znaleźć sobie out-fit no ale nie mam niczego.. Będzie clasyk - jeansy, t-shirt, bransoletki, kolczyki, śniegi, jakiś wisiorek, rozpięte włosy, kilka może warkoczyków :) i szypciorem do Sarah a u niej zmienimy co nie co ; D i będę fotki :* No a teraz ewidentnie nie chce mi się nic robić. Jednak muszę na nosić drzewa bo się kończy a nie chce żeby mamka darła dupcie i zepsuła mi ten piękny dzień :*** więc tak dziś jako, że to dzień piękny, wesoły i trzeba się zastanowić co dobrego a co złego wydarzyło się w tym roku i zapamiętać tylko te dobre chwile.. Życzę wam wszystkim odwiedzającym mojego bloga a zarazem wszystkim totalnie wszystkim:

"Szczęśliwego Nowego Roku, dużoo uśmiechów, małoo smutków,spełnienia marzeń nawet tych najskrytszych i ogólnie żeby wasze plany wypaliły :** Happy New Year < 3 Szampańskiej zabawy w licznym gronie !!! "

czwartek, 30 grudnia 2010

znalezionee

http://www.youtube.com/watch?v=t92KbaqJziU

znalezione . ; D



Strasznie wpadła mi w uchoo :*


Branoc.

zmęczona życiem,znudzona kłopotami




Jestem kopciuszkiem po którego nie przyjedzie książę...

WTF ?


boże mam dosyć.. brzuch mnie masakrycznie boli po tym picollo . ; D dziękuję Natuuuusi za udany, naprawdę udany wieczór :* było miło, były śmiechy,było reggae, i była zabawa :* bardzo tęskniłam za tymi naszymi pogaduchami wieczorami.. ;* i my już czekamy na WIOSNE i LATO :* będzie się działo :)
A jutro już SYLWESTER ;* wychodzi na to że ide do Sarah, jesteśmy umówione na 18 :**:) Party party, lets gooo . ; D
Dzisiaj zadymka od rana, jade do legnicy czy nie.. i wyszło, że zostałam z dzieciakami na 6 godzin a oni se pojechali , ale naszczęście mama kupiłam mi to co trzeba i jest gooood :* Mianowicie, prezent dla Natusi, picollo,  zimne ognie i kilka paczek balonów. Przyjechałam do domu wyskoczyłam z auta pobiegłam do domku wzięłam szampana, dwa zimne ognie, prezencik i zapałki a no i jednego nadmuchanego balona wybiegłam z domu i dzwonie do niej , że zaraz przychodze .. :D po drodze zaliczyłam glebe.. ale nic sie nie stłukło :D i u niej już chillout ;D słuchałyśmy reggae, wypiłyśmy całego picollo,  taki łach był, że szooook i czekamy na 14 stycznia :* kolejny sylwester ;D :* i chyba nocka u niej ;** nie wiadomoo.. więc narazie gaduu, a później smss.. jutro ciężki dzień.. A teraz boli mnie brzuszek.. i brrr zimno


+ Konferencjooowi <3
+ Dzisiejsiiiii <3

Uwierz mi , że ciężko jest przeglądać archiwum z NASZYMI czułymi rozmowami bez chęci napisania do Ciebie .

Dla was :*


Pamiętaj .  zawsze bede z Tobą .  ;   *
Pamiętaj . zawsze mozesz na mnie polegać .  ;  *
Pamiętaj . Zawsze bedziesz dla mnie kimś więcej  . ;  *
Pamiętaj .  zawsze bedziesz w moim sercu . ;  *
Pamiętaj . o kazdej godzinie dnia i nocy . pomogę Ci .;  *
Pamiętaj  . nigdy o Tobie nie zapomne ;  * 
Pamiętaj  . zawsze  możesz na mnie liczyć . ;  *
Pamiętaj . nigdy Cię nie opuszcze  ; *
Pamiętaj . nawet jak bedziesz w wiezieniu . przyjade do Ciebie . ;  *
Pamiętaj . myśle o Tobie. ;  *
Pamiętaj . chce z Tobą spedzić reszte życia . ;  *
Pamiętaj . KOCHAM CIĘ  !
<3Madziaa :* ... Natuusia :*<3

Kamilka:* Agata:* Andzia:*



Z okazji twoich urodzin, jako twoja best friends, najlepsza, najznakomitsza i wql naj ;D Więc składam ci najzajefajniejsz

e życzenia pod słońcem.. które właśnie nie dawno wstało i kazało cię pozdrowić ;D ;** Więć duuuuużo zdrowia, szczęęęścia, miłoooości,pienięęędzy, ładneeego chłopca, duuużo radosnych chwil spędzonych z osobami które kochasz i uwielbiasz ( czyt. ze mną :D ) No i wszystkiego najlepsiajszego, wszystkiego czego byś sobie zażyczyła no i spełnienia marzeń nawet tych najskrytszych i małych ale także i tych wielkich ,ogrooomnych.. Bierz z życia to co najlepsze i nigdy nie daj sobie wmówić że nie warto !!! :***

Życzy twoja na zawsze Kasia ;*


1ooooooooooooooo
oooo lat skarbeńkuu:*:*:) <3



KOCHAM WAS <3 :*
SPADAM>

For u Sweety :*

 tak naprawdę, jest wiele rzeczy,
które chciałabym Ci pokazać, zrobić razem z Tobą,
nawet tych zwykłych, które gdyby były
przeżywane obok siebie,stałyby się wyjątkowe.

Notka dla Mojej Madziuchny ; *


Może,nie jestem idealna - ale pomogę.
Może,nie jestem popularna - ale pomogę.
Może,nie jestem zawsze szczera - ale pomogę.
Może,nie zawsze mam czas - ale pomogę.
Może,nie zawsze mam dobry humor - ale pomogę.


zdjęcie

Nie chodzi o to, w jakim jest się stanie, jak się czujemy, jaki mamy humor,
ważne aby pomóc bliskiej nam osobie, wtedy kiedy ona najbardziej tego potrzebuje.
A teraz ja ci mówię.. nie musisz mnie słuchać ale może warto :* Madziu zmień opis, kopnij ją w dup* , szepnij słodkie "spierdalaj" i żyjemy dalej :*:*:* .. więc, nie mam już nic do powiedzenia chodź może mam - "Jezu śmieją się ze mnie, to jest meeeeeeeeeeeega straszne chyba się przez to po wieszę.. a przecież śmiech to zdrowie.. Gadają coś o mnie ? spooooko widocznie jestem na tyle popularna, żeby o mnie gadać w chwili gdy nie ma się co robić, gdy się nudzi - Ogromnie się ciesze.. :D No a tak po za tym to może byscie coś lepszego wymyślili na mój temat a nie jakieś chore plotki wymyślone, przez ludzi którym się ostro nudzi.. brak zajęcia? rozuumiem.. Taaa.. coś jeszcze ? 


WTF ?! ; *


Madziu, Damy Radę :*

zajmijcie się swoimi sprawami ; D

Jeśli usłyszysz przypadkiem w radiu lub telewizji , o rozszalałej
histeryczce tańczącej na skraju wieżowca z butelką wina ,
krzyczącej do przechodniów, że życie jest brutalne a cukier za słodki
- to będę ja zmagająca się z tą chorą miłości..




więc .. wczorajszy dzień a raczej jego końcówka, był dla mnie straszny.
Jakieś głupie plotki, w które on uwierzył i go to zdenerwował...Skasowanie
jego numeru i zapomnienie o nim.. Za dziesięć minut napisał mi, że jest
"dziwnie beze ciebie" więc do chuj* o co chodzi ? Wql wczoraj byłoby
już wszystko OK. przecież mogłabym o nim tak poprostu zapomnieć..
Czuć tak jakby on był dla mnie nieznajomym, wymazać te wszystkie
zajebiście śmieszne rozmowy do 00:37... Mogłabym.. Ale to, że napisał wszystko
zburzyło i totalnie wszystko stanęło mi przed oczami.. Totalnie wszystko..
Sama nie wiem co mam o tym myślec..Może napisał tak bo nie było nikogo
z kim mógłby popisać, a może napisał tak bo chciał, żebym tęskniła..
A najgorsze jest to, że nie mogłam usnąć myśląc o tym że sam napisał..

on-";p"
ja-"kto ty?"
on-"twój książe z bajki..xd"
ja-"nie mój"

Ps. Pozdrowienia dla plotkar na mój temat . ; d



czy jak zadzwonię do Ciebie o 2.
w nocy wysłuchasz mojej bajki?


środa, 29 grudnia 2010

Wrrr ;x

Teraz to ja totalnie nie wiem o co chodzi.. Najpierw się tak jakby kłócimy o jakieś bzdury, później ja kasuje jego numer a za 10 minut on pisze że dziwnie jest beze mnie.. i co ja mam o tym mysleć ?


Boże..
Idę spać. Za dużo jak na jeden dzień.

Dobranoc

Kolejny etap zakończony

Kolejny etap mojego życia zakończony. Człowiek uczy się na błędach, nauczyłam się kolejnej rzeczy.. "Bądź niezależna od początku, nie zakochuj się w co drugim". Tego muszę przestrzegać : ) więc jestem teraz młodą, niezależną, energiczną duszą , która nie ma za grosz szacunku dla osób starszych i ma w dupi* to co mówią i myślą o niej inni totalnie po całości "WYJEBAN*" dosłownie..Więc możliwe i to bardzo, że jutro do Legnicy..:* Jakoś się odprężę po całym dzisiejszym dniu i mam nadzieje, że coś ładnego znajdę :*
I tak to było, że ten tego z tym i tamtym i wychodzi żebyłam tylko jego zabawką.. żadnym corva talizmanem, i nie byłam jego szczęściem.. Wmawiał sobie, że dzięki mnie wygrywa zakłady.. Ja nadal uważam, że to jest słodkie, ale to już nie ma znaczenia, jesteśmy dla siebie powietrzem. Choć trzeba przyznać.. ze w powietrzu znajdują się też zanieczyszczenia czyli tak zwane problemu w świecie realistów.. OMG. nie mam ochoty pissać poprostu koniec z tą znajomością.. Naprawdę było miło, ale się skończyło.. Każde dobro ma swoje końce.. Jedynie PRZEPRASZAM za  głupotę innych ! . :(:*



nigdy nie daj sobie mówić, że nie warto!

WTF ?

Jestem meeeeeeeeeeeega wkurwiooooooooooooooona i nie mam ochoty na żarty .. !! CORVA kto jest taki mądry i mówi o mnie rzeczy które napewno nie są prawdą i to do osoby , którą darzę pewnym uczuciem, do corvy nędzy kto jest na tyle mądry by takie coś powiedzieć komu kolwiek ? ja nie mogę z tych ludzi, poprostu brak intelektu, a mózg chyba został w szpitalu .. WTF ! Ale żeby tak mnie wcorvić przed sylwestrem to jest jakaś iebana paranoja . !! MASAKRA ... najchętniej usunęłabym facebooka, nk,gg, fbl, wszystkoo totalnie wszystko i jeszcze wyrzuciła telefon do rzeki.. i żeby nikt nie miał prawa mi cokolwiek zarzucić.. jaka to ja jestem zła, okropna, chamska a wy to jesteście corva idealni, perfekto normalnie cud malina.. Nic dodać nic ująć. WY nie popełniacie błędów.. w ogóle ich nie popełniacie jesteś przecież bezbłędni, a raczej bez mózgu  chodzi mi o te osoby które roznoszą o mnie jakieś nie normalne plotki, jak nie macie o kim gadać to corva róbcie sobie warkoczyki albo czytajcie gazete a nie z nudów będziecie jakieś paranoje z mojego życia robić, Masakra jak ja nie lubie takich ludzi.... OMG


ide spać.

wkurzona..

Wkurzona troche jestem. Czy ona zawsze musi mnie aż tak zdenerwować.. a rzekłabym wkurwić ? Jutro moja best najlepszaa friend ma urodzinki i mam nadzieje, że jej coś kupie..:* bo się z nią umówiłam na jutrzejszy wieczór.. więc kupię zimne ognie, picollo wezme dwie lampki zapałki i prezent i wyjde wieczorem na nasze miastoo i będzie OK :* mam nadzieje, że pojade jutro do L-cyy bo musze cokolwiek kupić.. A teraz jestem lekko podkurwion_ bo mamuśka mi jakieś smuty pierdol_ i nie mam ochoty jej słuchac.. WTF ?! wql spodobał mi sie taki słodki wisiooor z napisem WTF . 20 zł z przesyłką ale nie wiem czy cokolwiek mi zostanie.. ; D OMG. i nawet chyba nie kupie sobie jakiejś bluzki .. :  | no ale trudnoo.. POJUTRZE już sylwester a ja nadal nie wiem co wziąść do Sarah i czy kupiła potrzebne rzeczy do imprezowania, obyy naładowała aparat <3


See Ya ; *

muzyka to całe życie..


i żyli długo i szczęśliwie . ale nikt nie powiedział ze razem...










Więc tak, kilka osób pytalo się jakiej słucham muzyki, nie wiedziałam co odpowiedzieć, ponieważ,słucham muzyki która mi się spodoba i wpadnie mi w uchoo : ) dam tu kilka przykładów :

+ Mam coś czego nie mam - Studio Pokój
+ Szczerze - Amfa ft. Studio Pokój
+ Seek Bromance - Tim Berg
+ Wieroność jest nudna -Natalia Kukulska
+ Runaway - Devilian
+ Dotknąć Cię - East West rockers
+ Mała - Ras luta
+ Łańcuch rymów - Grubson
+ Leaving - Jacob ft. Tyra C
+ Just A Dream - Nelly
+ California King Bed - Rihanna
+ Pinalady - Pin
+ Kontroluje Majka - hifi Banda
+ Love forever - słoń

<3

 

Jestem Korba , Kasia Korba ; *




Najgorzej jest wieczorami,
gdy siadasz na łóżku i czujesz, że tak na serio nie masz nic.

no bez kitu tak jest.. i nikt się do tego zazwyczaj nie przyznaje, niby wszystko OK. a jednak coś w nas siedzi, nikt nie jest w stanie odgadnąć co się nam stało, bo kto może wiedzieć, co ci siedzi w głowie, o czym/kim teraz pomyślałeś, i co ci sprawiło taki ból w myślach, że nawet nie chcesz pisać na gaduu, odpisywać na smsy..nikt nic nie wie..nikt o nic nie pyta, gdy potrzebujemy przyjaciół oni się chowają, znikają....tak jakby rozpływali się w powietrzu.. poprostu robią się niewidzialni.. Pojawiają się dopiero jak już ci jest lepiej, ale co oni wtedy mogą od ciebie usłyszeć ? słodkie "wypierdala-" <3

więc teraz dodam kilka moich ulubionych opisów, dialogów..




Trochę po angielsku ;*
I will allow someone to love me ..<3
You're the one I wanna hold .. <3
Gleam of hope..<3
You give me love, I give you all I can! <3
Thinking on the one that I've been waiting for <3
I´ll find some things to do to take my mind off missing you  <3
That boy is driving me insane! <3
And I think you should know this You deserve much better than me < / 3

Trochę po polsku ;*

'ż y c i e   l u d zi    t o   w s p o m i n a n i e   i   o c z e k i w a n i e.
'samotność jest straszna. Mało kto lubi być sam.

brak stabilizacji uczuciowej.
a jak będę umierać to się uśmiechnę i powiem: Kurwa fajnie było !


; **

nudy

Nie chcę już co dziesięć minut sprawdzać telefonu, bo może akurat napisał sms.

Pytanie : "dlaczego gdy tak bardzo chcę o kimś zapomnieć, wszystko robi mi na
przekór ?" Madzia i Kamila wiedzą o kogo chodzi.. Wql nie mam ochoty słyszeć o tak zwanej "miłości" dla mnie teraz to się nie liczy, jeżeli będę miała ochotę się zranić to przytrzasnę sobie palce drzwi.. albo wbiję sobie szpilkę w palec.. Whatever.
No i dlaczego "miłość" przychodzi wtedy gdy najmniej się tego spodziewamy, a nie przychodzi wtedy gdy tak na prawdę tego pragniemy" ...?


</3
Nie chcę za każdym razem wychodząc ze szkoły rozglądać się we wszystkie strony, bo może on akurat tam stoi.